Wpis który komentujesz: | powiedziałes kiedys ze jeste twoim sercem... chwile potem zniszczyłes moje... ledwo co dawało rade pompowac krew.. teraz ja podchodze do ciebie i wyrywam ci serce patrze jak krwawisz.. umierasz na moich oczach.. a ja w miejsce serca wkładam swiece... taki nagrobek przed pochowaniem.. pote tne ci rece... straszyes nie tym tye razy wyecze cie.. |
Inni coś od siebie: |
Nie można komentować |
To stwierdzili inni:
(pomarańczowym kolorem oznaczeni są użytkownicy nlog.org) |