Wpis który komentujesz: | no w gruncie rzeczy to nie widze powodu do narzekan odkad zaczelam olewac mame jakos wszsytko sie kreci i nawet potrafie sie z czegos cieszyc czasami jeszcze dopada mnie mysl o bezcelowosci teg wszytkiego o samotnosci i tede ale widocznie tak narazie musi zostac! w sumie mysle sobie ze jestem sama ale nie samotna i tak wlasnie sie nakrecam;,0),0),0),0) poza tym wiem ze sprawa z niepaleniem latwa nie bedzie ale nie tylko ja w tym siedze tak wiec poki co mam duzo nadziei i dobrej woli! kilka rzeczy pokomplikowalo sie inne sie wyjasnily takze bilans na zero ani zle ani dobrze a z niezacych spraw delikatnie przyrumienilam sie na SLONCU i po raz pierwszy spieklam sobie posladki az trudno m usiedziec:PPPPPPPPPP a jutro jade do Krakowa i mam sie spotkac tam z gosciem, ktorego na oczy nigdy nie widzialam a jak teraz do niego zadzwonilam to jak na moje ucho to byl upykany! nie no nie ma jak to moi rodzice cos wykombinuja ale nic spotkam sie z nim! |
Inni coś od siebie: |
Nie można komentować |
To stwierdzili inni:
(pomarańczowym kolorem oznaczeni są użytkownicy nlog.org) |
goha | 2003.07.28 18:28:53 hehehe :) no ciekawe czy rzeczywiscie byl... :P a poza tym to pozytywnie :* |