one_luv
komentarze
Wpis który komentujesz:

Musialam jakos sobie poprawic humor. Sposob tradycyjny i najlepszy..zakupy co nie. Ale wybralam zly dzien. Wszedzie pelno ludzi, nie bylo gdzie parkowac a nie chcialo mi sie chodzic piechota. Ogolnie jakis chory szal przedswiatecznych zakupow. Pojechalam tylko do morgana i bolero ale tez zero rewelacji. Wybralam sobie pare rzeczy. Chcialam torebke ale te co byly wygladaly doslownie jak marne polaczenie vuittona z hardcore diora.
Ale ciesze sie z tego co kupilam. Pozatym dostalam od sw mikolaja cukierka :P
I taki mily telefon mialam.. :,0)

Inni coś od siebie:


Nie można komentować
To stwierdzili inni:
(pomarańczowym kolorem
oznaczeni są użytkownicy nlog.org)
chasm | 2003.12.07 12:56:25
tzw. przedswiateczny hardcore :-) tez nie specjalnie za tym przepadam.. huh.

rudas | 2003.12.07 03:12:12
dokladnie za duzo ludzi, tera bedzie coraz gorzxej,swietas itd;)