Wpis który komentujesz: | Podazam ulica szybkim krokiem, goraco debatuje z siostra, niechcacy pukam kogos swoja torba, rzucam "przepraszam" i biegne dalej. Nagle czuje szarpniecie za ramie. Jakis groznie wygladajacy typ, z nieciekawa mina i wyrzutem w glosie mowi do mnie: mnie nie mozna szturac, wlasnie wyszedlem z wieznienia po 7 latach. Mina mi zrzedla, siostra stoi zamurowana i wychodzi na to, ze musze sie sama bronic;,0) Alez przeprosilam pana, a teraz moge nawet pozyczyc wszystkiego najlepszego. Facet nieco uradowany powiada; no to moze na dobry poczatek postawie Pani piwo? Dziekuje, ale nie moge, jestem umowiona z mezem. I nikt mi nie powie, z moim zezowatym szczescie moge liczyc tylko na meza recydywe;,0) |
Inni coś od siebie: |
Nie można komentować |
To stwierdzili inni:
(pomarańczowym kolorem oznaczeni są użytkownicy nlog.org) |
mrumru | 2004.05.18 17:20:32 "na dobry poczatek" wiec to dopiero poczatek znajomosci... ? ;) a gdzie ty tak biegasz? ;P no ale jakby nie patrzec..ciekawa to moglaby byc znajomosc... magdalenka_remix | 2004.05.18 11:21:04 uwazaj siostro :D rudaklara | 2004.05.18 02:41:01 właśnie właśnei, Ty na siebei uwazaj, kto wie, za co on tam tyle czasu się nudził - odmówienie pia mogło miec różne konsekwencje =] =] kicu | 2004.05.17 22:29:24 ps.Co z J.Deepem dla mnie ? :) kicu | 2004.05.17 22:29:05 Niekiepsko,niekiepsko.....:) lil_m | 2004.05.17 21:22:25 :) nfs4 | 2004.05.17 21:00:26 nie chcialas isc z nim na piwo.. moglas zgninac :) gajah | 2004.05.17 19:47:53 ehehehehe ;-) brakuje jeszcze tekstu "kopsnij szluga mała";) underworld | 2004.05.17 19:20:57 jak ten marynarz po 2 latach na morzu w końcu wyszedł na ląd aniol_w_czerwonym_kapeluszu | 2004.05.17 19:11:17 hehhehe moze jakis fajny byl, w sensie serduszko mial dobre ? BOZE CO JA GADAM ?;p toja | 2004.05.17 18:18:20 Dzielna Dziewczynka :) blueann | 2004.05.17 17:43:17 buahhah dobre :P mi tez sie podobne historyki zawsze zdazaja...tez o nich kiedys wspomnie na nlogu ;) diament | 2004.05.17 17:34:30 AHAHAHAHAHAHAH oja, Ty to masz przygody ;P |