Wpis który komentujesz: | zasnął... między kubkiem przejrzystym, a Marią. nie chciałam, żeby na mnie czekał. bo ja to do poczekalni; do takiej swojej się tylko nadaję. z tymi nieuzasadnionymi snami i gównianym rzeczywistości poczuciem. |
| Inni coś od siebie: |
Nie można komentować |
|
To stwierdzili inni:
(pomarańczowym kolorem oznaczeni są użytkownicy nlog.org) |