Wpis który komentujesz: | Lato, lato - czas skrocic spodnie, nie za bardzo, za kolana i wystrzepic nogaweczki. Co ja zrobilem moje ukochane zielone-spodnie-obwiesie, potrzebuje na zime nowych. Obwies bez obwiesio-spodni to jak obwies bez fryzury na Romana Giertycha, na szczescie jeszcze takowa mam. Od kilku dni muzyczne zauroczenie - James Carter - lyin' on the cut - ustapila miejsce koncertowce Donovana (sic!) i The Best Of Skaldowie. Niech mowia co chca utwor "Katastrofa" to niemalze Blood Sweat & Tears, prawdziwe arcydzielo. |
Inni coś od siebie: |
Nie można komentować |
To stwierdzili inni:
(pomarańczowym kolorem oznaczeni są użytkownicy nlog.org) |