Wpis który komentujesz: | tak, uczelnia zdecydowanie dobrze na mnie wplywa. no dobra, moze i jest nudno, a dokola same picze na obcasach, szmineczki, trwale, torebeczki ale za to blokada artystyczna puszcza ;) a juz szkolenie biblioteczne calkiem ja zlamalo :) pomyslec jak ja sie rozwine przez najblizsze 5 lat :D yay! a tymczasem i think i'm just happy |
Inni coś od siebie: |
Nie można komentować |
To stwierdzili inni:
(pomarańczowym kolorem oznaczeni są użytkownicy nlog.org) |