Wpis który komentujesz: | sukces czy porazka? Moja pierwsza i ostatnia proba teatralna... Sztuka, kiepska, komedia nowoczesna, zdrada, milosc, proby samobojcze. Zdegustowany tekstem zabralem sie za poprawki-koncepcje: - przebrac aktorow za ropuchy i scenografie zrobic bagnisto paprotna rechoty zab w tle (nieinspirowane) - Wypowiedz kazdej z osob po polowie zdania przerywa choralne "aaaach zamknij sie!" (pytonami) - zostawic z tekstu same spojniki, no wiecie uniwersalne (inspirowane sorry zerzniete z paragrafu 22) - PROWOKACJA, tak przetasowac role aby milosci byly homoseksualne - tekst przerywany scenkami z wycieczki aktorow do Pragi, Wiednia, Paryza gdziekolwiek... kupuja widokowki podziwiaja luwr oh i ah, pstryk pstryk(pytoni) - "po co ja sie ruszam?" powaga tekstu zachowana tylko aktorzy robia, fikolki pajace i zastyguja w roznych pozach. (nadal pytoni) - "po co ja to mowie?" tekst owszem ale aktorzy mowia do siebie stojac plecami tekst od tylu... (czyzby pytoni?) - sciana aktorow, jak w ulu, w kazdej klitce wysokiej na 1.50 siedzi za biurkiem aktor, kwestie wyglasza znoudzonym i monotonnym glosem gdy nie jest zajety idzie "ukradkiem" po kawe i sprzata papiery na biurku, moze drapac sie po jajach (jak ma) - "ja mowie ty machaj rekami" aktor jest oderwany od swojej roli jedna osoba mowi druga gra, jak jest dialog moga sie wymienic. - aktorzy hermafrodyci z wyswietlaczem na piersi, wyswietlacz okresla jaka role wlasnie graja (symbol plci + l.p.) role zmieniaja sie wsrod aktorow synchronicznie albo i nie. - aktorzy owszem ale wszyscy w mundurach SS lub Gestapo imiona zmienione na Helga, Anne-Marie i Gretha, ciemne pomieszczenie jedna zarowka odglosy syren i karabinow i piesni faszystowskich portret Fuhrera na scianie reszta bezet. Po probie podziekowano mi grzecznie i dla zartow zaproponowano role pieknej mlodej i biegajacej w majtach po pokoju nonny. Rezyserka: marcin zrob szzszszszszssz Ja: zszszszszszszszszszszsz R: a teraz zlacz zeby o tak i zrob zsszszszsz J: szczerze sie i szszszszszsz R: juz wiem gdzie masz szpare J: Ja wiem gdzie masz nawet nie patrzac... konsternacja |
Inni coś od siebie: |
Nie można komentować |
To stwierdzili inni:
(pomarańczowym kolorem oznaczeni są użytkownicy nlog.org) |