Wpis który komentujesz: | Trudny dzień. Jeden z gorszych... Tysiące myśli, wspomnień płynących tak szybko, że czasem trudno nawet wziążć kolejny oddech... I ten wkurzający ciężar gdzieś w piersi... jakaś klucha w gardle pojawiająca się raz po raz, spocone oczy.... Nie podoba mi się to... Miałam być twarda, przyjąć lekcję i zwyczajnie żyć dalej. A nawet moje ciało odmawia mi posłuszeństwa. Wszystko boli, kręci mi się w główce, krwotoki z nosa, ciągłe zmęczenie, jakbym przeszła jakąś straszną chorobę... I tylko bym spała... Jestem wiecznie rozdrażniona i do niczego się nie nadaję. Irytuję się o byle co. Nic dziwnego, że znajomi sobie odpuścili kontakty ze mną. Sama bym się nie zniosła... I jestem zazdrosna... O każdy uśmiech, radość na twarzach nawet obcych ludzi... Nie lubię się takiej... |
Inni coś od siebie: |
Nie można komentować |
To stwierdzili inni:
(pomarańczowym kolorem oznaczeni są użytkownicy nlog.org) |
yoozeq | 2005.02.13 00:16:41 powyższe - opis mnie z maja/czerwca.... to mija... przezyjesz... agsno | 2005.02.12 21:54:37 usmiech slonca ofiaruje tobie wez go ze soba do kieszeni tyle otuchy Tobie daje... Pozdrawiam v | 2005.02.12 01:15:48 :( pasqdnick | 2005.02.11 23:53:27 [przytul] |