Wpis który komentujesz: | Chyba już wiem, z jakiego powodu kiedyś umrę... Z przespania... Nie nie... nie przez przespanie się z kimś, po prostu umrę bo zapomnę się obudzić.... Właśnie wstałam.. wrrr.. pół dnia mam już stracone. Nie żebym miała tak dużo planów no ale... Zupełnie przestawił mi się cykl snu p[rzez to głupie chorobowe. Nie mogę zasnąć do 4 no i później mam.... Mimo worów pod oczami i niedotlenionej szarej twarzy jestem szcczęśliwa :) Ciągle jeszcze trzymają mnie endorfinki wytworzone na imprezce, spotęgowane na dodatek wczoraj przez Niego... Wystarczył jeden wieczór, który spędził beze mnie po drugiej stronie monitora i prosze.. jakie czułości się w nim wyzwoliły :) Ciągle nie wiem co o tym wszystkim myśleć i stwierdziłam, że nie będę myśleć... będę się po prostu cieszyć chwilkami, które mam... Na przykład takimi, w których moje Kochanie zaskakuje mnie pokazując ekran ( taaaaki wielki) niedawno nabytego, szpanerskiego telefonu z ... moim zdjęciem... I jak tu się nie wzruszyć i nie rozczulić? :) "Teściowa" wczoraj mi oznajmiła, że przyjeżdża 18 tego i bardzo by chciała się ze mną spotkać.... Zapytała też co chce z Hiszpani, chwilkę się zamyśliłam, a Ona na to: "nie maleńka, Jego nie wezmę, nie zmieści mi się do torby" :D Szalona kobieta, która czyta mi w myślach, aż strach się bać... Mam nadzieję, że nie zagada mnie na śmierć ..... :) P.S. Buziaczki, dla pewnej kochanej, cudownej dziewczynki, która wcale nie czyta tego bloga :P:P Ja Ciebie bardziej maleńka :* |
Inni coś od siebie: |
Nie można komentować |
To stwierdzili inni:
(pomarańczowym kolorem oznaczeni są użytkownicy nlog.org) |
k-t | 2005.12.04 17:23:07 fakju jak mówią małe misie, mnie tu w ogóe nie ma :P |