Wpis który komentujesz: | Uff,w końcu się udało.Nie mam czasu na wpisy bo mamę połamało i muszę się opiekować dwiema kobietami,które nie chodzą, nie jedzą samodzielnie tylko leżą(żarcik).A tak wogóle to byliśmy z Tuczem już na spacerku(wyglądaliśmy jak para szwedzkich kochanków ze swoim dzidziusiem :-)).Marysia zaliczyła też debiut w sukieneczce.A w niedzielę chrzciny i ziopka na pewno będzie supergrzeczna,ma nową elegancką kreację,tylko tata pada na ryjek ale to nic,damy radę.Kocham cię Marysiu tata |
Inni coś od siebie: |
Nie można komentować |
To stwierdzili inni:
(pomarańczowym kolorem oznaczeni są użytkownicy nlog.org) |