Wpis który komentujesz: | Marysia już tydzień po chrzcinach ale nie mieliśmy czasu nic napisać bo mieliśmy fuszkę(dekorowanie sali weselnej).Oczywiście Marysia była najgrzeczniejsza ze wszystkich dzieci.Byłem z niej bardzo dumny.Na chrzcinach też wszystko było super, a wczoraj gaworzyła do nas całymi zdaniami-rewelacja. Poza tym wyrasta z ciuchów szybciej niż nadążamy je prać.Kocham cię Marysiu. tata |
Inni coś od siebie: |
Nie można komentować |
To stwierdzili inni:
(pomarańczowym kolorem oznaczeni są użytkownicy nlog.org) |