Wpis który komentujesz: | kidy juz usiedli sobie w pierwszych rzedach, podalem im kubki i chipsy i bylo fajnie. Wczesniej obltalem szybko miasto bo wierze ze warto. Zasililem zoladki i wyczyscilem zasilacze. Poszedlem spac, obudzilem sie i sobie ide. Buczalo i szumialo ale do przodu. na wadze juz bylo prawie przewazone tu znowu wyrownanie, ale nie dobrze. Nie dobrze. rece mi tancza i glos tez i jest jak zwykle sie znaczy. o tramwaj jechal. Siedzie nic nie gadam i tak ma zostac. Zaraz ide obrobic sie przed praca. Wiesz, poskladalem to i tamto pochowalem i dobrze m byc , ale jakos nie jest. To siedze i tyle. Zabolalo mnie zoldku jakby tam nie bylo kamienia a tu nagle jest, kurde patrz pan co za przypadek! Sam odnalazlem tamto i wlnalem focha, to umiem, do reszty raczej sie nie nadaje. Przybij piatke. Ida ludzie i mnie wnerwija, samochody tez bo maja lepsze niz ja i wiem ze nie bede jeszcze miec. Ci goscie te przeginaja ze jeden na drugiego kabluje i tyle. Przesada. Gosc ze soba skonczyl, przesrana sprawa. Ja nie skoncze a tez nie mam lekko, nie? Ponoc juz nie dzwonie i siedze za cicho. A to dlczego? Ja nie wiem? Przybij pitke jest extra extra. kurwa ascie mnie zawiedli.... |
Inni coś od siebie: |
Nie można komentować |
To stwierdzili inni:
(pomarańczowym kolorem oznaczeni są użytkownicy nlog.org) |