kecaj_kecaj
komentarze
Wpis który komentujesz:

Żyjemy
Weekend to mecze Pucharu Polski, które były extra przetarciem przed drugą ligą, szczególnie, że przeciwnik silniejszy tośmy w innym tempie zagrali. 0:3 oraz 0:10 to wyniki, ale nie wynik był najważniejszy ale tzw. TEAM SPIRIT:)czyli nasiadówa w kilkanaście osób w pokoju 3-osobowym - był komplet drużyny (z wyj. grającego drugiego trenera) i w takich wypadkach niezaleznie od preferencji imprezowo-alkoholowych sie po prostu nie odmawia. Było dobrze no i w tysiąca parę partyjek poszło.

Wczoraj z chęcią oddałbym hołd wielkiemu Polakowi, ale ciężko to zrobić kiedy wszyscy krzyczą do okoła o nim i łapczywie zarabiają na wszystkim co tylko się da. Czy ktoś ma jakieś moralne zasady w tej kwestii? Ja Was proszę!


Inni coś od siebie:


Nie można komentować
To stwierdzili inni:
(pomarańczowym kolorem
oznaczeni są użytkownicy nlog.org)