Wpis który komentujesz: | Wczoraj przecudowna jam session w Klubie 55. Uwielbiam, kocham. Wczoraj też był najlepszym dniem w moim życiu. Oferta wymarzonej pracy dla mnie i dla JazzUs, żyć nie umierać. Dzisiaj spotkanie w tej sprawie i też jak najbardziej pozytywnie. Już niedługo... Dzisiaj się jakoś jednak źle czuję. |
Inni coś od siebie: |
Nie można komentować |
To stwierdzili inni:
(pomarańczowym kolorem oznaczeni są użytkownicy nlog.org) |