marysia_superstar
komentarze
Wpis który komentujesz:

Dziś była faza. Byliśmy z Manią na pikniku hippicznym(chyba tak się to pisze). Było mnóstwo koni, psów i wielkie kocury, które oczywiście robiły na Marysi największe wrażenie. Jak Mysia usłyszała jaki dźwięk wydają konie nauczyła się go w mig i cały dzień chodziła i rżała jak prawdziwy kucyk. Drugi ważny nius-przyjechał tato krzesny z jukeju i z ciocią Martą przywieźli Marysi przecudowne prezenty, za które bardzo, bardzo dziękujemy(za nasze oczywiście też). Mania dostała między innymi fantastyczną, ziomalską bluzę z kotkiem i mega trendi adidaski na żelowej podeszwie. Oczywiście bluza z "mauem"(kot w narzeczu suahili) wygrywa. W ogóle za każdym razem jak nasza córa dostaje coś nowego i następuje przymiarka, natychmiast leci do lustra z okrzykiem "misia!!"(tłumaczenie z suahili-Marysia) W związku z przyjazdem taty krzesnego wczoraj mieliśmy wyjście i dzisiaj nastąpił spory kacyk a Mania wypijała mamie każdą herbatę(oczywiście taktownie udając, że mamę częstuje). Jest też jeden mały problemik. nie wiemy kiedy, jak i gdzie się tego nauczyła ale mówi bardzo często "kurdę" a jak się porządnie wkurzy to "kurdę mać". ale i tak jest najcudowniejsza.
Kocham cię Marysiu
tata

Inni coś od siebie:


Nie można komentować
To stwierdzili inni:
(pomarańczowym kolorem
oznaczeni są użytkownicy nlog.org)