Wpis który komentujesz: | Zapomniano. Samemu sie idzie naprzód i sie nie ogląda. Porażka, w kąt i cicho siedź. Wkurwienie wzrasta. Oj chciałoby się nietrzeźwości. Już nawet nie prostowano, nie mediowano. Uciekło by się z pracy. Zapomniano. Są takie momenty kiedy tak sie dzieje i tyle. Kiedy łeb ciąży i jest duszno gdziekolwiek sie nie stoi. Dół i znowu smutno piszę bo wole pisać o tym no i świat jest tak podzielony i niech będzie równowaga. W końcu se pisze sam do sie. Widzisz jeszcze na oczy? Ja widzę zbyt wyraźnie. Oby się nie wdało. |
Inni coś od siebie: |
Nie można komentować |
To stwierdzili inni:
(pomarańczowym kolorem oznaczeni są użytkownicy nlog.org) |