Wpis który komentujesz: | Historia zatacza koła? Nie wiem. Ale wiem , że znowu nadszedł czas tej pieprzonej zmiany. Z tą jedną różnicą, że tym razem , pomimo, że takie myśli się pojawiały, emigracja nie wchodzi w grę. Daj nam daj nam daj nam szansę. Chwilowo zdesperowany szukam opcji ekstremalnych , ale pieprząc wszystkie bzdury z yappi yappi yappi kręgu , prawda jest taka, że nie można się cofnąć. Ewentualnie zmodyfikować. Najbardziej jednak doskwiera moja niecierpliwość i kąpiel w gorącej wodzie. Ja po prostu chcę już i koniec! Nie chcę już wytrzymywać tego gówna. |
Inni coś od siebie: |
Nie można komentować |
To stwierdzili inni:
(pomarańczowym kolorem oznaczeni są użytkownicy nlog.org) |