Wpis który komentujesz: | Joooo Udało się. Grali¶my słabo chaotycznie ale zaliczyli¶my pierwsze zwycięstwo w sezonie! 5:2 brzmi imponuj±co, ale łatwo nie było. Przed samym sob± się nie zrehabilitowałem golem, jedynie zaliczyłem pierwsz± w życiu karę 5 minut za bramk± czyli żółt± kartkę za zagranie w stylu Grzegorza Rasiaka (nog± w piłkę, w niewiadomym kierunku, przyp. red.). Licz± się 3 punkty i drugie obecnie miejsce w tabeli. Pogoda była ciężka a ja jeszcze na kilka chwil przed końcem meczu zaliczyłem po¶lizg i cały mokry schodziłem z placu gry. Mimo wszystko grać jest pięknie grać się chce! KKS! Nowy tydzień , czy będzie rewolucja? Przekręty, zakręty, telefony i nadzieje. I co? Co? Co ma być to będzie... |
Inni co¶ od siebie: |
Nie można komentować |
To stwierdzili inni:
(pomarańczowym kolorem oznaczeni s± użytkownicy nlog.org) |