kecaj_kecaj
komentarze
Wpis który komentujesz:

nie zajebał mnie kłusownik
a zarżnął mysliwy
inteligentny, chłodny,
dobry , uczciwy.

wywróciłem się na grzbiet
wywaliłem ozor
jak to mogło brzmieć,
gdy sapałem ponoć?

głupi, wybiegłem na polanę
naiwny, wiedziałem
ża jak w każdy poranek
będzie polowanie

żyję, z przetarganym futrem
zostawiam krew
pomiędzy dzisiaj a jutrem
i idę gdzieś...

widziałem niebo ziemskie
czułem ściółkę
mógłbym chwile ciężkie
zakończyć umrzeć

prawda, jeśli jest, głosi
że wszelkie próby
by zwierzę zniosło nierówności
wymaga bycia jednym z ludzi.

Inni coś od siebie:


Nie można komentować
To stwierdzili inni:
(pomarańczowym kolorem
oznaczeni są użytkownicy nlog.org)