czarna
komentarze
Wpis który komentujesz:

a co teraz??? teraz siedze i placze... chociaz wiem ze moje lzy na nic tu sie nie przydadza.... ale to silniejsze ode mnie.. po proastu mam ochote sie wyplakac... w samotnosci... z dala od ludzi.... z dala od Niego... nie chce by On kiedykolwiek patrzal na moje lzy...... nie pozwole nigdy na to..... dzisiaj tez na to nie pozwolilam.... dlatego ucieklam do domu...... tzn najpierw z Loskiem na WSP ale On tam byl... nie moglam zniesc Jego widoq wiec wrocilam do domu.... do moich czterech katow.... tu sie czuje bezpieczniej.... ale to tak bardzooooo boli:[[[[ ja juz nie wiem co mam robic.... zapomniec????? NIEMOZLIWE..... jak mozna zapomniec o osobie,ktora sie kocha bezgranicznie??? no jak.... trzeba sprobowac sie jednak pogodzic z losem... ale to tez niemozliwe... w takim razie bede dalej ciagnac wszystko tak samo.....
ZYCIE JEST NIE FAIR!!!!!!!

Inni coś od siebie:


Nie można komentować
To stwierdzili inni:
(pomarańczowym kolorem
oznaczeni są użytkownicy nlog.org)
. | 2002.02.16 04:09:43
true... ture...