Wpis który komentujesz: | Rozmawiałam właśnie z S. Nic dotąd nie napisałam o S.? Niemożliwe! S. to najcudowniejsza osoba na świecie - moja przyjaciółka. Niestety jest daleko - w Stanach - w pogoni za dobrobytem... Dobrze, że jest AOL - można sobie poplotkować. Fakt - to namiastka naszego trajkotu przy piwku, ale zawsze coś. Hm... Zastanawiałyśmy się m. in. za co żyje nasza M., skoro mąż ja zostawił z dzieckiem i z pensją zbyt śmieszną, żeby nawet popłacić comiesięczne rachunki. Jak to robi nasza M.? Zadałyśmy sobie z S. dziś to pytanko, podumałyśmy, wyciągnęłyśmy wnioski... Czy nasza M. to jednak robi? Czy nasza M. dotrzymuje samcom płatnego towarzystwa? Czy nasza M. się puszcza?... |
| Inni coś od siebie: |
Nie można komentować |
|
To stwierdzili inni:
(pomarańczowym kolorem oznaczeni są użytkownicy nlog.org) |