Wpis który komentujesz: | No i koniec kolejnego zasranego tygodnia, niestety po lekcjach jeszcze musiałem na angielski iść wieczorem, po powrocie obejrzałem sobie "czego pragną kobiety" spox filmik, taki na relax, potem popatrzyłem na rozmowy w toku - pedał norbi był gościem, aaa dziś sobie ściągnąłem kawałek naszego rodzimego gangsta rapera Liroya pt."a jebać mi sie chce" bardzo wyluzowany kawałek, hehe, liroj o czywiście jak cwel zarymował, ale gościnny występ miki urbaniak (córki tego jazzmana,0) jest poprostu niezły, pikantny. to nie zmienia faktu że płyty liroya zawsze będą obsrane, bo ja np. nie moge skumać jego tekstów "pies, pies, spiedalaj, choć!", no sory! aaa i polecam marcowy numer playboya, jest gorący, hehe |
Inni coś od siebie: |
Nie można komentować |
To stwierdzili inni:
(pomarańczowym kolorem oznaczeni są użytkownicy nlog.org) |