Wpis który komentujesz: | Jutro pierwszy wolny dzień od dłuższego czasu, a ja nie mam co zrobić z dzisiejszym wieczorem. L. ogląda skoki narciarskie, do A. na razie wolę nie dzwonić, M. nie istnieje, a S. w USA. Szlag by to jasny... Najwyżej zakupię sobie parę piw, ululam się w domowym zaciszu i pójdę spać. Na kaca mam cały jutrzejszy dzień i ewentualnie połowę kolejnego. |
| Inni coś od siebie: |
Nie można komentować |
|
To stwierdzili inni:
(pomarańczowym kolorem oznaczeni są użytkownicy nlog.org) |