Wpis który komentujesz: | L. przesadza chyba ostatnio z alkoholem. Mam przykre doświadczenia z alkoholikami, więc jakiekolwiek nawet słabe sygnały przyjmuję z obawą. Na razie tak leczył świątecznego kaca, że znalazłam go po pracy zalanego w trupa. Cały alkohol, jaki się znajdował w domu ( a sporo tego było,0), w chwili wściekłości wylałam do zlewu. I jestem z siebie dumna. |
| Inni coś od siebie: |
Nie można komentować |
|
To stwierdzili inni:
(pomarańczowym kolorem oznaczeni są użytkownicy nlog.org) |
dzie | 2002.04.06 02:29:14 moj ojciec tez |