Wpis który komentujesz: | Upał mnie dobija. Jak z kolei pootwieram na całą szerokość wszystkie okna, muszę uważać na kicię, która uwielbia zewnętrzne parapety i w nosie ma fakt, że mieszkamy na szóstym piętrze. Psina wachluje się jęzorem cały dzień. Też bym się tak powachlowała. Mam dość. Nienawidzę upałów, lata, a dopiero mamy maj... :( |
| Inni coś od siebie: |
Nie można komentować |
|
To stwierdzili inni:
(pomarańczowym kolorem oznaczeni są użytkownicy nlog.org) |
lexa | 2002.05.09 00:13:07 Wiem, co chrzanię... Posiedź trochę w mojej chałupie... Sukcesów życzę... grzechu | 2002.05.06 18:40:04 Co Ty chrzanisz.....może i jest gorąco ale zato zajebiście |