Wpis który komentujesz: | wszyscy ludzie twierdza ze taki typ zyjcia jak rodzina, pies, bialy domek z ogrodkiem, samochod jest..nudny, beznadziejny i nalezy unikac go jak ognia. hmmmmm moze i przesada z tym bialym domkiem, ale ja naprawde bym chciala miec wlasnie fajnego (cokolwiek to znaczy,0) meza, dzieci, wnuki i psa i spokojna starosc. co nie oznacza jednoczesnie ze nie chce zrobic niczego szalonego(?,0).owszem zrobie wszystko zeby np pojechac w podroz dookola swiata, skoczyc z mostu, mieszkac nie w europie przez jakis czas, poznac mozliwie jak najwiecej kultur...miec co wspominac jak bede umierac. to chyba nie jest sprzeczne z tym stereotypem.wszystko przecie zmozna zrobic z rodzina, a przynajmniej mezem, a pies moze przeciez byc z nami. i gowno mnie to obchodzi ze ktos mowi: "eee, marzenia..." no i co z tego. to znaczy ze maja sie nie spelnic? wlasnie ze bede do tego dazyc i nie wszystko musi sie od razu ukladac przeciwko mnie.ja naprawde wierze w to wszystko. mysle ze gorzej by bylo gdybym w to nie wierzyla. |
Inni coś od siebie: |
Nie można komentować |
To stwierdzili inni:
(pomarańczowym kolorem oznaczeni są użytkownicy nlog.org) |