aniol | [copyright by prof. Voland] | n-log home :-)

pokaż: ostatnie 20 | wszystkie

komentarz (3)
2009.06.27 18:14:55

pracę oddałam
w czwartek wyprowadziłam się z akademika
dziś wieszałam karnisze i oświetlenie, które wczoraj kupiłam
jutro jeszcze nie wiem co będzie, podobno dni tomaszowa;D
a w poniedziałek bardzo rano jedziemy na kolonie...

12 dni to krótko i długo
w moim przypadku długo jednak przeważa
"pierwsze trzy dni wytrzymam, a dalej to nie wiem..."
no właśnie

ech...
pakować się by zacząć, bo jutro mogę nie mieć czasu

a poza tym wygląda na to, że wakacje
tylko jakieś takie deszczowe, zgłaszam reklamacje:)

komentarz (5)
2009.06.24 09:22:19

już, już prawie skończyłam...
jeszcze fotki, ostatnie fragmenty do poprawy, porobić indeksy, uzupełnić źródła;P
i drukuję...
oddam ją jutro do sprawdzenia promotorowi
odbiorę jak wrócę z kolonii
i będę miała prawie całe wakacje na poprawianie i naukę do obrony.

przecudna perspektywa:)

no, może będę robiła przerwy.
dużo przerw:D

w oddali widzę koniec złej passy
będzie dobrze...:)

komentarz (2)
2009.06.21 12:27:58

Między ciszą a ciszą
sprawy się kołyszą
i idą
i płyną
póki nie przeminą
każdy swoje sprawy
trochę dla zabawy
popycha przed siebie
po zielonym niebie
a ja leżę i leżę i leżę
i nikomu nie ufam
i nikomu nie wierzę
a ja czekam i czekam i czekam
ciszę wplatam we włosy
i na palce nawlekam
na palce nawlekam
między ciszą a ciszą
sprawy się kołyszą
czasem trwają bez ruchu
klepią się po brzuchu
ale czasem i one
lecą jak szalone
wystrzelają w przestworza
i spadają do morza
a ja leżę i leżę i leżę ...
między ciszą a ciszą
sprawy się kołyszą
sprawy martwe i żywe
nie do końca prawdziwe
między ciszą a ciszą
sprawy się kołyszą
i idą
i płyną
póki nie przeminą
póki nie przeminą
póki nie przeminą
a ja czekam i czekam i czekam
i tylko ciebie wciąż wołam
Ciebie wzywam z daleka
więc ja leżę i leżę i leżę
bo tylko Tobie zaufam
więc ja czekam i czekam i czekam
i tylko ciebie wciąż wołam
Ciebie wzywam z daleka
więc ja leżę i leżę i leżę
bo tylko Tobie zaufam
tylko tobie uwierzę
tylko tobie uwierzę


Grzegorz Turnau

komentarz (3)
2009.06.20 00:13:45

czekam...

komentarz (6)
2009.06.16 22:29:56

wzięłam się za pracę, serio serio:D

grałam wczoraj w grę strategiczną. na nic się zdały moje błagania, że zawsze w takie gry przegrywam, tym bardziej jeśli chodzi o jakieś wojny, podbijanie świata, i gram sama z dwoma facetami...
zmusili mnie.
no i całkiem nieźle mi szło:D
jak byśmy pograli trochę dłużej to miałam spore szanse wygrać:D

wiemy już gdzie zabierzemy dzieci w tym roku:)
wiem już nawet jaką grupę dostanę, chociaż nie wiem jeszcze kto w niej będzie...:)
ogólnie nie będzie tak źle, swoi ludzie jadą generalnie.
no, jest jedna pani która ciągle narzeka, ale jak będzie sama to może jakoś damy sobie z nią radę...:)

niech no już naprawią tego opla, bo mi daleko strasznie do Smardzewic...:(

komentarz (5)
2009.06.14 20:40:43

wczoraj był ... długi dzień

najpierw nie mogłam się ogarnąć i doprowadzić do porządku
a jak zrobiła się 16, i okazało się że nie mam szans na 17 się wyrobić, to zaczęłam panikować i przełożyłam wizytę u Krzyśka na 18:)

dostałam masę "prezentów" - czytaj tego co się nie zmieściło na półkach po sprzątaniu:D
i, jak się dziś dowiedziałam, zostałam "zaakceptowana" przez rodzinkę:)
dzień zakończyliśmy stłuczką z lawetą, a w związku z tym również towarzystwem strasznie niemiłego i niegrzecznego policjanta, któremu mój wujo utarł chyba nosa:)
nie wiem o czym rozmawiali przez telefon, ale mam nadzieję że powiedział mu parę słów o kulturalnym zachowaniu:P

a potem miś utulił mnie do snu...

dziś zobaczę jak się skończy:)

komentarz (8)
2009.06.12 17:57:23

"Jeśli kogoś kochasz, pozwól mu odejść
Jeśli wróci, zawsze był Twój.
Jeśli nie, to znaczy że nigdy Twój nie był"



mój :D

komentarz (7)
2009.06.10 22:00:31

jaki mam śliczny pokój...:D

jem super zdrową sałatkę z pomidorów o bardzo nie zdrowej porze:P

żeby tak cofnąć czas o jakieś 2 miesiące...
cały czas sobie powtarzam że jutro to już na serio wezmę się do pracy, ale zawsze np mama wejdzie i poprosi żeby z nią pojechać do miasta, albo coś...
a teraz jeszcze mama się rozchorowała, więc pewnie będę musiała poogarniać wszystko

no ale nic, kiedyś się obronię:)

w tym roku na koloniach dzieci pojadą do... :D

komentarz (5)
2009.06.08 18:31:47

wróciłam:)

siedzę w domku z kwiatkiem w uchu, piję zieloną herbatkę i cieszę się że wreszcie mam neta:)
w zeszłym tygodniu doczekałam się mebli, więc mój pokój wreszcie wygląda po ludzku:D
czeka jeszcze na stoliczek, foteliki, firanki i oświetlenie. ale to już sprawy drugorzędne:P

no to na co wydać kasę za siedzenie w komisji wyborczej...?:D

niech mnie ktoś zmusi żebym skończyła tą mgr...:/

komentarz (5)
2009.05.29 19:54:34

miały być juwenalia PŁ
ale plany zmieniła pogoda:)

so, może coś obejrzę:)
zastanawiam się co kupić w sklepie:D
a jutro pojadę do domku...
a co tu będę siedzieć sama...

działa mi już antywirus:D
i niestety coś tam znalazł jak skanowałam dysk...:(

komentarz (3)
2009.05.29 00:51:38

Zrób coś, abym rozebrać się mogła jeszcze bardziej
Ostatni listek wstydu już dawno odrzuciłam
I najcieńsze wspomnienie sukienki także zmyłam
I choć kogoś nagiego bardziej ode mnie nagiej
Na pewno mieć nie mogłeś, zrób coś, bym uwierzyła

Zrób coś, abym otworzyć się mogła jeszcze bardziej
Już w ostatni por skóry tak dawno mi wniknąłeś
Ze nie wierzę, iż kiedyś jeszcze nie być tam mogłeś
I choć nie wierzę by mógł być ktoś bardziej otwarty
Dla ciebie niż ja jestem, zrób coś, otwórz mnie, rozbierz.


Rafał Wojaczek

komentarz (5)
2009.05.27 21:59:06

Podaruj mi coś
Czego nie zdobędę sama
A wtedy ja szepnę ci;
Możesz mnie dotknąć
może pozwolę byś ze mną budził się
Może powiem ci, jakie lubię wino
może pozwolę ci zapalić świeczkę
gdy w pewna zimową noc zgaśnie światło


hey, chyba

komentarz (2)
2009.05.27 18:36:01

wróciła.
biorę się za pisanie, tak serio serio:)

po burzy znowu wyszło słońce...:D

komentarz (7)
2009.05.22 10:17:00

Łódź
miałam przyjechać wczoraj tylko do biblioteki i po wpis, i dziś wracać do domku, ale mnie Gośka namówiła na chociaż jeden dzień Juwenaliów:)
więc jest tak jak najpierw planowałam, wracam jutro, wpadam w wir przygotowań do festynu, w niedzielę go poprowadzę, na wtorek z powrotem Łódź, no i w weekend Juwenalia:)

ech, wczoraj wyszliśmy do klubu się pobawić. jak mi tego brakowało... było tak dobrze...:):D
zobaczymy co przyniesie dzisiaj:)

komentarz (4)
2009.05.15 12:36:30

do domku:)

komentarz (6)
2009.05.13 15:08:12

no to Łódź
komunie się skończyły, w ten weekend ślub i chrzciny:)
a za tydzień festyn, już oficjalnie zostałam poproszona o prowadzenie:)
no i przygotowania w toku, cały czas na telefonie wiszę:)

a praca mgr... czeka na lepsze czasy:P
a tak serio serio, to muszę ją w końcu napisać...:/

komentarz (6)
2009.05.07 17:39:13

sprawy wyglądają następująco:
jutro Wampiriada, i do domku
w domku pisanie pracy:)
w niedzielę komunia Marty, i urodziny babci:)
a we wtorek wieczorem spotkanie przed festynem

no, to tyle na najbliższy weekend:)

komentarz (6)
2009.05.06 23:44:04

po seminarium:)
teraz zostało mi jakieś półtora tygodnia na napisanie pracy mgr...
a co, dam radę:)

"respiro de ti"

I am the woman in love:)

komentarz (4)
2009.04.30 09:54:58

zaczynam weekend, i maj - znowu "dość" intensywny i wymagający.
no miejmy nadzieję że dam radę wszystko ogarnąć, te komunie i wesela, festyn, juwenalia, prezentację pracy mgr na seminarium publicznym, napiszę pracę i nauczę się na obronę...
a w międzyczasie znajdę chwilę albo dwie dla siebie i dla bliskich:)

ech, nareszcie...:)

komentarz (5)
2009.04.29 00:46:42

padam z nóg...
dawno nie byłam tak zmęczona, ale warto było:)
zdjęcia prześliczne:D
a do tego jeszcze załapałyśmy się na casting na fotomodelki. jutro dowiem się czy przeszłam dalej:P

wycieczka tak się podobała, że w wolnej chwili jedziemy zwiedzać Łódź żydowską. Grohmanowie już zachwycili:)

ach, wczoraj dzień zakończyłyśmy z Gosią na piwie z Niemcami. przyjechali na 1,5 tygodnia na wymianę do Polski
konwersacja toczyła się w językach: polskim, rosyjskim, niemieckim, angielskim i hiszpańskim.
przynajmniej w moim przypadku:P

przesympatyczny tydzień:D
a jak ślicznie kwitną drzewa:) jak tylko kupię wazon to nazrywam bzu, bo też już kwitnie:)

:*