23:43 / 19.10.2001 link komentarz (0) | *czasem sie zastanawiam czy nie lepiej byloby byc kims innym... byc dendrytem dla ktorego najwazniejsza sprawa jest dobra ocena z fizyki i takie oceny dostawac.. nie tlk z niej jak roowniez z innych przedmiotow.. nie wazne dla niego ze all go jada... nie wie tego albo proobooj tego nei widziec.. najwazneijsze jest swiadectwo z czerwonym paskiem...
czasem chcailbym byc xKx-em dla niego najwazniejsza sprawa to piwo i basen.. nic wiecej.. ma szczescie... czasem chcialbym byc zoopelnie kims innym... no ale cooz jestem fzx-em... zawsze nim bede i nim pozostane do konca swych dni... hmmm.. mam nadzieje ze to byl dobry wybor Bozi obsadzajac mnie na takim stanowisku.... hmmm..... kocham wprowadzac sie w stan melancholli.... |