21:18 / 22.11.2002 link | ...FeLL sO gOoD...
Ehh dziś mija wspaniały dzień... W szkole było po raz pierwszy fajnie, bo prawie nie było lekcji :P Na angielskim też było bardzo sympatycznie... Przyjechała po mnie Jennie i pojechałyśmy po Myszke na aerobik... Jejq to wstyd się nawet przyznawać, że się swojej przyjaciółki nie widziało około miesiąca :D Myszka jak zwykle uśmiechnięta i wesoła. Cmok dla dziewczyn za poprawienie mi humorq :* Potem pojechałyśmy do Reala. I dostałyśmy maskotki z Coca Coli :,0) Taki śliczne białe misiaczki... Co tu dużo pisać było poprostu extra :,0)
PS: Jennie pod pachą, pod pachą :PPP
Ja chyba przestane jeździć autobusami ze względu na pewne osobniki :P

|
|