00:23 / 20.10.2003 link komentarz (1) | Hm siedze jak wczoraj , może troche wcześniej
Jego nie ma, cóż się dziwić jutro rano wstaje idzie do szkoły, ale czemu jakoś mam wrazenie że jak nie chodził to nie chodzi tak wczesnie spać . z drugiej strony ostatnie dni, wydarzenia są męczące, te jak również inne, dla mnie więc czemu nie dla innych.
Ale mam taką wielką ochotę z nim wlasnie posiedzieć , przytulić się, jak wspaniale było wczoraj nie myśląc, tylko będąc z sobą.
Nawet teraz starczyła by mi rozmowa przez pieprzone gg - vo jest prymitywne...
|