21:50 / 05.01.2004 link komentarz (1) | Rok leci sobie powoli i leniwie:,0) Tylko napadalo sniegu po kolana ledwo dzis dolazlam na hiszpanski. Ale taka mila perspektywa czekajacych na mnie kilku imprez w najblizszym czasie. Plus jakies tego niespodzianki i nawet lubie ten nowy rok. Heh bo tak naprawde to chociaz ja mam zamiar sie bawic w mojej rodzinie. Same biedy dookola. Ale sie zdarza. A zebym miala napisac o tym co sie tak naprawde stalo od sylwestra to moglabym napisac ksiazke albo nic. Heh obstaje przy pierwszym. Bo u mnie sie dzieje naprawde non stop wiele rzeczy ogolnie milion mysli ale zazwyczaj szybko zapominam. No i widzimy sie na parkiecie ;,0)
|