11:42 / 21.09.2004 link | Pamiętam, że kiedyś jak mieliśmy tylko siebie nienawidziłam kiedy po skończonej rozmowie na gadu gadu wklejał mi ikonkę z machającą ręką... I wtedy powiedziałam mu, że kojarzy mi się to z pożegnaniem... Ale nie takim zwykłym pożegnaniem jak po każdej rozmowie... To tak jak w filmie 'Bodyguard' kiedy to niejaka pani Whitney Houston siedzi w samolocie i żegna miłość swojego życia... Tylko między 'nami' a filmem jest wielka róznica... Bo Kevin Costner nie pozwolił, żeby poleciała sama, a ja cały czas latam sama... Nie tylko samolotem... |
|