18:54 / 27.10.2004 link komentarz (4) | Poeci
bzy, gzy i inne swierszcze
tak kochani piszmy wiersze
dekolt, pupa, kawal lydki
z braku laku erotyczki
egzystencja, bol z milosci
och nie badzmy tacy prosci
i do Boga - odwolanie
mial byc moral jest kazanie
rymy gladkie, po korekcie
metafory z nich ulepcie
madre slowa, skladni burza
mysl z belkotu sie wynurza
brud i piekno, trupie zycie
kontrastowac - należycie
zredagowac i poprawic
bo przecinek moze zabic
My Poeci - Ja Poeta
konkurs solo i w sztafetach
w antologii z komentarzem
w kupie razniej znaczy razem |