23:55 / 09.11.2004 link komentarz (4) | od 15 pazdziernika moje zycie to lewitacja....nie wiem czy to odpowiednie okreslenie ale..cozz mniejsza o to...cierpie bardzo choc nikt tego nie widzi, ukrywam to bo nie chcce by ktos sie nade mna uzalal; prawda jest taka ze ja tesknie i to bardzo mocno; tesknie za ryzykowna miloscia i za niebezpiecznym zwiazkiem; przez najblizsze miesiace pozostane sama..z miloscia i uczuiem w sercu; do kogo? odpowiednie osoby wiedza do kogo:) do koogos kogo na razie nie ma,a jak sie pojawi to obawiam sie ze nic sie nie zmieni, bo musze uciec od tej milosci,musze, powinnam, ale nie chce; ja pierdole dlaczego zycie jest takie pojebane???? sorry wybuchlam; rycze znowu jak idiotka |