23:32 / 30.07.2005 link komentarz (0) | Plecak na środku pokoju, spanie zawalone ciuchami, plastrami, chusteczkami hig., zupkami i gorącymi kubkami...co tu jeszcze jest...aparat, akumulatorki, ladowarka, pasta do zębów...i mnóstwo innych 'niezbędnych rzeczy' ;]]]]
a teraz wszystko out, gdziekolwiek...ścielę łóżeczko i brykam lulu...jutro zabiore się za pakowanie (czyt. ugniatanie, upychanie) tego wszystkiego...
Spać sie strasznie chce...dziś grubo po godzinach trzeba było zostać (inwenta), później poczta, bus który uciekł...w rezultacie w domu byłam z 3godzinnym opóźnieniem...nice...:/
idę...idę...
kolorowych, baj baj..
|