08:10 / 30.06.2006 link komentarz (14) | To co sie pod sceną działo, to mi i Millerowi sie w pale nie mieściło. Te bity, Te skillsy, o kur** oni są niesamowici. One Self nas zmasakrował. Kto nie był - shame on you :) I po lewej stronie było lepiej stać przed sceną, bo tam zszedł blu rum i paru farciarzy se z nim pione przyklepało, ja niestety nie, no a potem po lewej stronie śmigała też yarah bravo przy tych masach ludu, o których byście w życiu nie powiedzieli że słuchają rapu. W ogóle cudna sprawa ten one self. jaram sie ostro.
Dokładne opisanie tego co było znajdziecie pewnie na jakichś tam stronach i oglądając zdjęcia na tych stronach, czy tam filmiki.
p.s. Miller kazał to sprawdzić:
|