kecaj_kecaj // odwiedzony 35858 razy // [nlog/eye nlog/by/zbirkos] // n-log home
pokaż: ostatnie 20 | wszystkie z tego miesi±ca! (0 sztuk) | wszystkie (4294967295 sztuk)
22:45 / 11.01.2008
link
komentarz (0)
Słomiany zapał to raz , a dwa może lepiej nie opowiadać o szczegółach powstawania płyty? Nie wiem sam.

Dzień po dniu i moment po momencie jak na hu¶tawce, ale takiej gdzie po dwóch stronach siedz± dzieciaki i przechylaj± raz na jedn± raz na drug± stronę. Raz czuję się spełniony, harmonia i te sprawy. A potem co¶ się może wydarzyć i już powtarzam pod nosem , że rzygać mi się chce tym życiem. Syf jak na dworcu PKP w Katowicach.
Prawda jest taka, że fajnie jest narzekać i robić z siebie ofiarę, zawsze to lubiłem czasem pod¶wiadomie, a czasem bardziej ¶wiadomie. Jestem raczej pesymist±, ale zarazem marzycielem, który po cichu gdzie¶ wierzy, że jeszcze sie uda... Lubię swój pesymizm, to chyba nie dobrze.
Idę ulic± i nie my¶lę o byle czym, tylko roztrz±sam największe problemy własnej filozofii. ¦wiat jest zepsuty, a pewne radio, które leci u nas w pracy jest tragicznie złe. Powtarzanie w kółko, że przedstawia się najlepsze fakty i gra najlepsz± muzykę to jaki¶ bezsens. A co mnie to obchodzi, że pierwsi podajecie t± informację? Gówno mnie to obchodzi i tyle. ¦wiat jest zepsuty, jak to pięknie brzmi! Co ja bym robił gdyby ¶wiat był zamieszkały przez cudownych ludzi? Pięknie, że wszystko jest do bani! No dobra nie wszystko jest, ale im więcej jest tym lepiej.
Bywajta zdrowi.