14:06 / 01.08.2008 link komentarz (0) | I znowu mam , napiłem się kawy i przeczytałem wywiad z dobrym zespołem, który znam. I niestety wiesz nachodzą mnie znowu moje smutne wnioski jakieś pretensje do siebie i coś co wynika z dawnych młodzieńczych lat. wiesz bo nie widziało sie innych rzeczy, a humor i nastrój była jaki był. Ponadto podkreślę, że nigdy nie chciałem być ulicznym ziomkiem i syf i tyle. I tak oto wylądowałem gdzie jestem teraz, napiłem się kawy i mam zejście. bo kurde chce zrobić tyle kawałków jeszcze, ale nie ma ludzi nie ma bitów często i tyle. po prostu brak pewnych umiejętności i nie wpasowanie się w pewne standardy takie efekty daje. w sumie ciągle gdzieś z tyłu na drugim trzecim planie. pieprznięte to. tak jak to, że nie czytają wysyłają i pierdoły jak to. to nie wypaliło tamto nie wypaliło. I mam ochotę jedyne co powiedzieć to WYPIERDALAĆ chociaż nie powinienem tak mówić. Bo wiesz bo nie wierzę a jak już wierzę i chcę to kurde zaś nic. i nie chcę już pytać prosić i wysyłać kawałków żeby ktoś se sprawdził, czy rapuje wystarczająco dobrze, żeby mi wysłał bit. i dlatego sam chciałem robić te posrane bity, przez moment było ok, ale ja się nie znam na tym więc nie warto inwestować w pieprzony sprzęt.
Co zrobić
Jak nie urok to sraczka
i jeszcze auto wsiąknie gotówkę i znowu mało kasy będzie i powinienem go sprzedac a on ma wgniecione drzwi i jest ogólnie fatal error albo syntax error i nie wiem jak nastawić głowice żeby wgrała mi się gierka.
Ogólnie jestem najszarszym (dobre określenie) wywrotowcem i nadwrażliwcem na kształt rodzicielki, która mnie tego nauczyła.
Nikt mnie nie lubi, jestem cienki, cały świat jest przeciwko mnie, weź mnie uderz w głowę kurde weź weź weź
|