kecaj_kecaj // odwiedzony 35914 razy // [nlog/eye nlog/by/zbirkos] // n-log home
pokaż: ostatnie 20 | wszystkie z tego miesiąca! (0 sztuk) | wszystkie (4294967295 sztuk)
14:25 / 03.11.2008
link
komentarz (12)
Spoglądam za okno i znowu mam refleksje. Myślę za dużo, martwię się za dużo i czuję jakieś zwątpienie. Może za duże też. Taki już jestem. Mam ochotę na powrót do domu z legendą moich gustów muzycznych Lewis Parker - Masquerades and Silhouettes (zawsze nie pamiętam jak to pisać, a tym razem drugi wyraz napisałem sam bezbłędnie!), a jednocześnie kupiłem Afro Kolektyff chyba ostatni i powinienem dosłuchać do końca, ale hmm
sam nie wiem w końcu jestem wolną istotą i w tak banalnym momencie mogę zrobić odstępstwo od zasad i "zapomnieć się" przy EPce stulecia? Z resztą :

http://pl.youtube.com/watch?v=bFia0l-lDI4

Męczy mnie praca nie da się ukryć , a muszę uczyć się braku paniki i ograniczenia stresu. Mam jednak wciąż w sobie dylematy czy zrobiłem dobrze? Tak, ale może lepiej było by gdyby się wszystko nie rypło i powiedziałbym adios? Tego już się nie dowiemy.

Pułapka życia, zachwiania, miłość czy zwierzęcość, miłość, przyjaźń, internet, herbata, kawa, hokej na trawie, muzyka, och taak muzyka. Nagrać dzisiaj zwrotkę nową na KGK? Bo to taki zespół w klimacie hip hope wiecie. www.myspace.com/koligacjagieka
Auto się lekko sypie.

Piszę myśli. niezły chaos