01:24 / 23.01.2002 link komentarz (1) | Ponowny niespodziewany przypływ gotówki z półwyspu arabskiego. Przekaz. Odbiorę rano.
Wysyła mi pieniądze, nie pytając nawet, czy potrzebuję, czy chcę.
A ja chwilami czuję się jak pijawa.
Wiem, że nie powinnam odbierać tych pieniędzy. Za każdym kolejnym razem obiecuję sobie, że tego nie zrobię. I... odbieram.
Bo potrzebuję.
Ale wierzę, że kiedyś nie będę potrzebować i wreszcie nie odbiorę. Kiedy to nastąpi?
***** |