16:45 / 07.02.2002 link komentarz (2) | Trzeba się wybrać po p±czki. Albo poproszę L., albo pofatyguję się sama. Niestety, żadne z nas p±czków robić nie potrafi.
Wyj±tkowo dzi¶ wyszłam z psem. O tej porze zazwyczaj wychodzi z nim L. I co? Heh... Spotkałam J. zaledwie parę metrów od naszego domu. Fart, którego czasem mam do¶ć. Tym bardziej, że nie życzyłam sobie tego spotkania przez jaki¶ czas.
I J. wprosił się na jutro... |