21:20 / 26.02.2002 link komentarz (1) | Większość mężczyzn nie wie, jak reagować na łzy. I bardzo dobrze! Gdy już żadne reakcje nie docierają do uparciucha, zawsze mogę spróbować "mokrego" argumentu.
Należy tylko pamiętać, że łzy są bronią obosieczną. Pierwszy wybuch płaczu robi na facecie ogromne wrażenie, ale każdy następny - o wiele mniejsze. |