22:32 / 20.03.2002 link komentarz (2) | Przyszedł J. i napiliśmy się bimbru - wyśmienita robota mojego L. Za to L. się nie przyłączył - złe samopoczucie ponoć.
J. zaproponował pewną rzecz: w przeciągu miesiąca przydzielą mu dwupokojowe mieszkanie spółdzielcze, więc w razie czego przez wakacje się pomieścimy. Szczerze mówiąc nie uśmiecha mi się to za bardzo, ale ostatecznie to by był lepszy rydz niż nic. |