02:52 / 30.07.2002 link komentarz (4) | Kiedyś obiesałem dziewczynie, że napiszę jej wiersz.
gdy już mnie rzuciła (z mojej winy,0) napisałem jej wiersz... na pożegnanie.
Dziękuję...
Dziękuję za chwile wspólnie spędzone,
Dziękuję za sny, marzenia nie ziszczone.
...za wierność, przez krótki ten okres uniesień.
...za...Ciebie...niech pomnik w mym sercu się wzniesie.
Choć miłość, tak piękna, głupotą zdeptać zdołałem.
Pragnę byś wierzyć zechciała, iż tego nie chciałem.
Przepraszam...więc Ciebie, za to jak się zachowałem.
Na miłośc widocznie odwagi nie miałem.
I żalem okrywszy się współczucia szukałem.
Lecz i żal w przepaści serca z bólu schowałem.
Niegodny byłem Ciebie...i teraz to ujżałem. |