mjuzik // odwiedzony 28543 razy // [gas_werk szablon nlog7 v01f beta] // n-log home
pokaż: ostatnie 20 | wszystkie z tego miesiąca! (0 sztuk) | wszystkie (24 sztuk)
21:02 / 09.07.2006
link
komentarz (0)
Wycieczki krajoznawcze [4]: Mińsk-Kielce-Berlin i Kraków-Kielce-Warszawa - klezmerski Ferment

Jak na czasopismo przystało Ferment wychodzi od czasu do czasu (raczej nieregularnie), jest to periodyk szczególny, gdyż służy prezentowaniu muzyki. Jeden z niewielu przypadków, kiedy płyty dołączane do 'gazety' są celem nie środkiem. W przeszłości zasłużyli się wydaniem w ten sposób nowego albumu Osjana i jednego ze starych koncertów. Tym razem "wydanie Fermentu poświęcamy muzyce klezmerskiej - muzyce ocalonej. Niegdyś obecnej w sercach i duszach żydowskich mieszkańców środkowej i wschodniej Europyi przeżywającej dziś swój renesans na całym świecie.[...]Mamy szansę poznać jej źródła i korzenie w tradycyjnym wykonaniu Minsker Kapelye oraz jej twórczą interpretację stworzoną przez Paul Brody's Sadawi" (cytat z gazety, w której też wywiady z liderami obu zespołów, tekst Doroty Szwarcman o muzyce klezmerskiej, poza tym o chasydach, synagogach i rzecze jasna o skrzypku na dachu).

Projekt Sadawi grał trasy po Polsce w ostatnich chyba 3 latach dwukrotnie i miałem szczęście być na obydwu poznańskich koncertach - a szczęście to duże bo ten kwintet (sekcja rytmiczna, trąbka, klarnet, gitara/banjo) na żywo to żywioł (+poczucie humoru). Poza tym wydał dwie płyty dla Tzadika, polecam "Beyond Babylon", choć "Kabbalah Dream" też trzyma poziom. Jeśli chodzi o fuzję klezmerskiego grania z innymi stylami (jazz głównie, ale też czasem jakby perkusja wzrowona na hip hopie) to Paul Brody ma doskonałe wyczucie, jak tchnąć jeszcze więcej energii i nadać nowe barwy melodiom tradycyjynym, a przy tym nie popaść w kiczowatość (co zdarza się w przypadku klez-jazzu, czego przykładem Amsterdam Klezmer Band czy czasem Klezmatics).

O Minsker Kapelye usłyszałem dopiero przy okazji tego Fermentu, ten białoruski zespół to trio: wiolonczela, klarnet/pianino/wokal, sopra/cymbały. Opierają się na materiale etnomuzykologów i badaczy, grają w tradycyjnym 'stylu' i robią to świetnie - muzyka przemawia do serca, przywołuje dawne czasy i pozwala się zastanowić nad różnymi sprawami, jednocześnie pokazuje siłę jaka drzemie w tradycji.

Ideą tego Fermentu było zestawienie, pokazanie obok siebie dwóch stylów gry. Podążając za tą ideą wrzucam tutaj dwa tematy grane przez obydwa zespoły.

Jednocześnie zachęcam do zakupienia tego wydawnictwa, gdyż rzadko się zdarza żeby taka porcja tak dobrej muzyki czekała w empiku (lub na serpencie, lub na stroni ferment.pl) za 25 zł.
Paul Brody's Sadawi - Oberek Wlesu
Minsker Kapelye - Oberek Wlesu
Paul Brody's Sadawi - Trink Bridder
Minsker Kapelye - Trink Bridder