mopynk_creims // odwiedzony 8203 razy // [|_log.chyna nlog7 v02 beta] // n-log home
pokaż: ostatnie 20 | wszystkie z tego miesiąca! (0 sztuk) | wszystkie (21 sztuk)
00:33 / 23.12.2015
link
komentarz (0)
Odgłos fajerwerków nie wywołuje u mojego psa zwyczajowej dla jego gatunku paniki. Ograniczywszy tę ostatnią do kontrolnego wzdrygnięcia, zwierzę pozwala sobie dopełnić wykonywanej akurat czynności, by dopiero wtedy - klasycznie niespiesznym, acz zdecydowanym truchtem - ruszyć przed siebie. Tak po prostu, zgodnie ze świeżo opracowanym planem. Na przekór potrzebom, pokusom, poleceniom. Krawężnikom, rewirom, horyzontom. Zurych, São Paulo, Punta Arenas. Wysyła mi kartki, od niedawna wabi się Konsekwencja.
Teraz chcę być swoim psem.