uszol // odwiedzony 103164 razy // [znowu_cyan nlog7 v01f beta] // n-log home
pokaż: ostatnie 20 | wszystkie z tego miesiąca! (0 sztuk) | wszystkie (558 sztuk)
02:45 / 29.06.2001
link
komentarz (1)
w koncu poczulem ze sa wakacje ,pogoda piekna no i ogolnie zajebiscie ,od rana wyjebalismy najpierw nad rzeczke i po 10 minutach stwierdzilismy ze jedziemy jednak do borowna ,na stale miejsce ,bylo nas chyba 8 na rowerkach ,zwala jak huj ,jazda w sloncu itp itp ,potem na plazyczce kolejne 4 osoby sie zjawily no i bylo nas coraz wiecej ,jakies browarki sie wypilo ,poplywalo nieco i oczywiscie poopalalo ,w ogole slonce tak pieklo ze jestem caly zjarany ,po powrocie calkiem zjebany (w koncu zrobilismy chyba 50 km,0),spotkalo sie bartasa i dalsza czesc dnia z nim i innymi spedzilo ,pojezdzilismy troszke fura po miescie ,trza bylo sprawe jedna zalatwic ,zjadlo sie co nieco no i kolejnego browarka wypilo ,posiedzielkismy pare godzin w handlowce jak zawsze a koncowke dnia spedzilismy na rureczce jak zawsze ,sie zyje w koncu !!!