Wpis który komentujesz: | Ha, ja to mam wziecie. A dzis w szczegolnosci. ZAtem na pierwszy ogien idzie 40letni pan z MPO(lubie dobre perfumy,nie ma co:,0), dalej w sklepie podpity mlodzieniaszek zaprasza na wino domowej roboty. W tramwaju ledwo poruszajacy sie dziadek(2 ruchy i zapewne gluchy:,0) puszcza oczko. Usmiechnelam sie, z grzecznosci.Niech dziadek tez cos ma z tego calegu burdlu:,0) A ogolnie to idz pan do diabla ze mna i moim zezowatym szczesciem:,0) |
Inni coś od siebie: |
Nie można komentować |
To stwierdzili inni:
(pomarańczowym kolorem oznaczeni są użytkownicy nlog.org) |
pocoloco | 2004.04.16 22:25:30 Aj tam z tymi wszystkimi dziadami:) toja | 2004.04.16 18:14:08 facet to facet :) potraktuj to jak dobry początek - później moze być już tylko lepiej :D Schatzi | 2004.04.16 15:52:19 hehe.. ja tez mam takie szczescie.. :P co chwile cos. co chwile ktos :P ale lepsze to niz nic prawda ?! ;]] kasia_ | 2004.04.16 15:23:22 mogło być gorzej;) little_method | 2004.04.16 15:00:32 ej fajny dizajn :) nie widzialem go :P |