Wpis który komentujesz: | Jeszcze dziś jestem:) Akcja wymiana płyty przełożona na jakiś czas. No więc...co u mnie? Ból istnienia zamienił się w ból czysto fizyczny. Nigdy więcej solarium!!!! Mam poparzony cały brzuch i uda, nie wspominając o pośladkach. Nadmienię tylko, że ramiona, twarz i ręce są dalej nieskazitelnie białe... czy powinnam iść i pokazać sie Pani, która zapewniała o bezpieczeńswie opalania?:> Mam nadzieję, że rano poczuję się już odrobinkę lepiej, bo dziś jak się musiałam ubrać okazało się że dopiero szósta para bielizny daje się jakoś znieść... O właśnie, do zapamiętania: Kupić sobie jakiś zwykły bawełniany staniczek bez koronek. (koronki cholernie drapią spalone ciało;;/) Najśmieszniejsze jest to, że przez tą głupią styuację nawet nie mam siły myśleć. Jednak to prawda, że żeby zapomnieć o jednym bólu należy sobie zafundować inny.... hmmmmm..... Smutno jakoś.... |
Inni coś od siebie: |
Nie można komentować |
To stwierdzili inni:
(pomarańczowym kolorem oznaczeni są użytkownicy nlog.org) |
k-t | 2004.06.18 10:23:17 pusto tak bez autorki bloga, nie? zachcialo jej sie serwisow... :( desperatka | 2004.06.15 22:09:16 Nie pójde:> k-t | 2004.06.15 21:37:04 nie marudz, idz jeszcze raz podoopalac reszte :> |